
Kevin, autor serii screencastów Erlang In Practice opublikował na swoim blogu informację o ankiecie w której chce poznać zapotrzebowanie programistów tego języka na nowe screencasty. Obiecuje również, że w przypadku dużego odzewu chętnych będzie uruchamiał ankietę za każdym razem po utworzeniu nowego epizodu. Ankieta jest krótka, zawiera tylko jedno pytanie.

Dzięki współpracy firm AMD i Sun oraz wydawnictwa Wiley Publishing, Inc ukazała się specjalna, darmowa wersja ebooka "Virtualization for dummies". Po przeczytaniu go dowiemy się przede wszystkim jak działa wirtualizacji oraz jakie niesie za sobą korzyści. Oczywiście nie powinno być chyba dla nikogo zaskoczeniem, że ebook skupia się na rozwiązaniach wyżej wymienionych firm ;)
Ebook: http://www.sun.com/systems/virtualization-for-dummies.pdf

Kilka dni temu na liście mailowej projektu Xen ogłoszono wydanie wersji 3.4, przynoszącej kilka usprawnień, między innymi:
Fanom / użytkownikom Xena warto polecić również świeżutki opis instalacji Xena na dystrybucji CentOS 5.3-x86_64.

Ponieważ czas jest bardzo cenny, dzisiaj w wyjątkowym skrócie:

Jeśli stoisz przed wyzwaniem napisania / zaprojektowania aplikacji Django obsługującej setki żądań / tranzakcji na sekundę powinieneś/naś koniecznie zapoznać się z dwoma pozycjami:

Serwis Phoronix nie próżnuje i opublikował kolejną porcję testów wydajnościowych - tym razem ukazających różnice w 64bitowych wersjach Ubuntu 9.04 i nadchodzącej 9.10.
Wyników testów SQLite, DBench i IOzone są chyba wystarczającym powodem aby czekać z niecierpliwością na październik - przybliżoną datę wydania nowej wersji tej popularnej dystrybucji :)
Źródło: http://www.phoronix.com/scan.php?page=article&item=ubuntu_910_alpha1&num=1

Serwis Phoronix przeprowadził testy wydajnościowe dwóch jąder/systemów operacyjnych:
Należy dodać, że jądro Linux było testowane dodatkowo w wersjach 32 i 64 bitowych.
Jak widać, prócz porównania Linuksa i OpenSolarisa poznajemy różnice w wydajności między różnymi architekturami samego Linuksa...

Pisząc sceniaruszy testów obciążeniowych serwisów www często punktem wyjścia jest przygotowanie "tranzakcji" (używając tsungowej nomenklatury"), czyli listy plików dociąganych wraz z głównym dokumentem xhtml/html.
Na szczęście nowoczesne frameworki (między innymi Grinder, Tsung) dostarczają własne proxy umożliwiające przygotowanie takowej listy, często od razu w formacie używanym poprzez to narzędzie.
Co jednak zrobić w przypadku, kiedy potrzebujemy taką listę przygotować we własnym formacie, lub odrobinę zmodyfikowanym?
Wyjść mamy kilka, pierwszym najprostszym jest zainstalowanie dowolnego serwera proxy, między innymi squid lub tinyproxy. Squida nie polecam do tego celu - jest zdecydowanie zbyt potężny. Tinyproxy jest wygodny, małe i szybkie. Obydwa narzędzia przygotują piękną listę w formacie NCSA common log, który możemy łatwo sparsować...
Bardzo interesującym rozwiązaniem jest natomiast napisanie własnego proxy, dzięki czemu zyskamy:
Poniżej wklejam kawałek kodu, którego docstringi mówią wszystko - obsługuje on na początek jedynie metodę GET, łamie kilka standardów odnośnie protokołu HTTP - ale wszystko będzie w następnych częściach. Jako języka użyłem pythona - wydaje się on idealny, o zaletach nie będę się rozpisywał - poniższych kawałek kodu po odjęciu komentarzy zajmuje kilkanaście linijek i można go napisać w 30 minut...

Jak podaje Fabio Zadrozny (autor projektu Pydev) na swoim blogu, najnowsza wersja (1.4.6) pluginu będzie posiadają mechanizmy ułatwiające pracę osobom korzystającym z Google App Engine.
Do ułatwień tych zalizaczać się będą między innymi:
* możliwośc utworzenia projektu o typie Google App Engine
* możliwość konwersji aktualnego projektu do Google App Engine
* uploadowanie aplikacji z poziomu IDE
Autor informuje również (w komentarzu), iż jest to pierwszy plugin do Pydeva, jednym z kolejnych prawdopodobnie będzie Django.

W polskim światku webowym niestety istnieje "SQLowa zaściankowość" - kolejne zespoły próbują bez zastanowienia na siłę wpychać w RDBMsy kolejne struktury i funkcjonalności. Teoretycznie z rozsądnym DBA do pewnego momentu wydaje się to jakoś działać. Momentem tym jest sytuacja, kiedy zależy nam nagle na skalowalności, wygodnej, szybkiej replikacji, prostocie i braku nadmiernej komplikacji.
Czy naprawdę w kolejnym projekcie potrzebujemy SQL? Zastanówmy się oglądając ten kontrowersyjny ostatnimi tygodniami slajd ;)
Ostatnie odpowiedzi
1 dzień 9 godzin temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu
6 dni 4 godziny temu